Dokumenty Kościoła

Instytuty świeckie - dom i szkoła Komunii

Instytuty Świeckie - dom i szkoła Komunii

Przesłanie Kardynała Prefekta Kongregacji Instytutów Życia Konsekrowanego
do Rady Wykonawczej CMIS (Światowej Konferencji IŚ)


(Tłumaczenie z biuletynu DIALOGO Nr 133, s. 3-5)

Watykan 4 marca 2002 r.

Drodzy Przyjaciele,

"W sercu świata, który się zmienia, w którym istnieją i nasilają się przejawy niesprawiedliwości i niewyobrażalne cierpienia, jesteście wezwani do chrześcijańskiego odczytywania wydarzeń oraz faktów historycznych i kulturowych. W szczególności powinniście być nosicielami światła i nadziei w dzisiejszym społeczeństwie."

Wypowiadając te słowa podczas Światowego Kongresu, który odbył się w sierpniu 2000 r., Ojciec Święty wskazywał jasno, jaka powinna być dzisiaj misja Instytutów Świeckich. Specyficznym celem świeckiej konsekracji jest - jak wiadomo - świadczenie swoim życiem o przynależności do Pana; wyraża się ona i potwierdza przez wierność konsekracji: Jesteście powołani do świętości (por. NMI - Novo Millennio Ineunte 30; KK 5)

Wy także, jak wszyscy ludzie naszych czasów, jesteście świadkami kryzysu, który zaburza ten etap historii, a także świadkami sekularyzacji, która może również przenikać do naszego życia. Jako świeccy konsekrowani zostaliście wezwani do życia powołaniem w pełnym wymiarze, bez spodziewania się taryfy ulgowej, bez ulegania panującej dziś mentalności. Jesteście wezwani do tego, by we wszystkich okolicznościach życia kierować się radykalizmem charakterystycznym dla waszego powołania. Od młodości do starości, od zarania życia do jego zmierzchu, ze wszystkimi problemami i zagrożeniami, jakie niesie każdy okres życia, jesteście wezwani do głoszenia Dobrej Nowiny, że Bóg za pośrednictwem Jezusa Chrystusa, w Duchu Świętym nie przestaje miłować i zbawiać świat.

Wasze powołanie zakłada wewnętrzną, głęboką decyzję wytrwałego podążania za Chrystusem i okazuje, że można żyć tym wezwaniem także w świecie, który skrycie próbuje zapierać się Jego w każdym momencie, który chce zepchnąć życie wiary do sfery prywatnej, jak gdyby Bóg nie był Panem całego naszego życia. Jedynie przez świadectwo waszego życia będziecie mogli ukazywać ludziom naszych czasów, że przeżywane z radością przylgnięcie do Boga może stać się darem i służbą braciom, zwłaszcza opuszczonym i ubogim.

Bardziej niż kiedykolwiek naglące jest położenie nacisku na solidną formację dostosowaną do różnych etapów i warunków życia, dojrzewanie w życiu wiary, stawiające w centrum zawsze i jedynie Jezusa Chrystusa, aby naśladować Jego styl i autentycznie iść za Nim, nieustannie odnawiając codzienną wierność wezwaniu. Chrystus posłany przez Ojca jest zawsze początkiem i źródłem każdego powołania i apostolatu w Kościele. Jest On ostateczną i definitywną odpowiedzią na każde pytanie, jakie rodzi się w sercu człowieka, a ta odpowiedź została wam powierzona, abyście mogli nieść ją waszym braciom i siostrom. Dlatego najważniejszym zaangażowaniem, jakie trzeba podjąć, jest "rozpoczynanie od Chrystusa", jak powtarzał wielokrotnie Papież Jan Paweł II, z niezachwianą pewnością, że Pan jest z nami aż do skończenia świata (por. Mt 28, 20). Ojciec Święty tak o tym mówi: z tej pewności "winniśmy czerpać nowe energie dla chrześcijańskiego życia, czyniąc ją wręcz źródłem natchnienia dla naszego postępowania". (NMI 29).

Sprawą naglącą wydaje się troska o formację ludzką, rozumianą jako uważne i zaangażowane patrzenie na życie człowieka. Zakłada ona znajomość i podejmowanie wielkich problemów, które nurtują ludzkie sumienia, i rozpatrywanie ich w świetle Magisterium Kościoła. Nic z tego, co zdaje się sprzeciwiać godności człowieka, nie może być dla was obojętne ani pozostawać na marginesie waszych zainteresowań, skoro wszystko, co dotyczy ludzkiego życia, powinno stanowić przedmiot naszych starań (por. KDK 1).

Obydwie dziedziny formacji powinny prowadzić do życia harmonijnego i ustawicznego weryfikowania naszego sposobu bycia przed Panem przez zaangażowanie w świecie. Wiarę potwierdza się przez świadectwo, a świadectwo weryfikuje się przez wiarę (por. Jk 1, 14-26). Jesteście w świecie ze względu na wasze powołanie, dlatego problemy świata powinny was interesować i was dotyczyć; musicie z uwagą patrzeć na otaczające was osoby i troszczyć się o ich ludzki rozwój, dając się prowadzić przez Słowo Boże i Magisterium Kościoła, skąd płynie światło dla sumień.

Prosimy was, abyście razem z całym Kościołem modlili się o Światło, ażeby na świecie panował pokój oparty na sprawiedliwości i przebaczeniu, jak o tym przypomniał Papież w swoim orędziu na Światowy Dzień Pokoju (styczeń 2002 r.). Nie możemy ani myśleć, ani przypuszczać, że pokój może zrodzić się z terroru, podziałów i opozycji przyjmowanych jako życiowy system. Strategia terroru, kiedy brat powstaje przeciw bratu, powoduje tylko zniszczenie i śmierć, podczas gdy ci, którzy jak Chrystus poświęcają swoje życie zbawieniu świata, będą mogli rodzić owoce pokoju. Zmiana struktur, zmiana relacji między ludźmi może zatem okazać się owocem życia nastawionego na to, aby sercem świata uczynić Chrystusa.

Jesteście wezwani, drodzy konsekrowani świeccy, abyście w mądry sposób wprowadzali do ludzkich serc strategię Ducha Świętego, by zapewnić odważną i jasną obecność w codziennej historii, by cierpliwie służyć miłosiernej miłości Boga. Powołanie wasze wzywa was do kontemplacji oblicza Chrystusa na drogach świata, w miejscach pracy, w chwilach radości i bólu, z których utkane jest życia każdego człowieka, razem z tymi, którzy tak jak wy szukają Pana wołając do Niego: "Szukam, o Panie, Twojego oblicza; swego oblicza nie zakrywaj przede mną" (Ps. 27, 8; NMI 23).

Żywotne zjednoczenie z Chrystusem i kontemplacja Jego oblicza cierpiącego i chwalebnego na drodze krzyżowej i w zmartwychwstaniu każdego człowieka, naszego brata, będą źródłem i sensem waszej misji w czasie i przestrzeni, w których żyjecie. To są miejsca waszego świadectwa i waszego zaangażowania w sprawę przyjścia Bożego Królestwa. Zaangażowanie wasze polega nie tylko na staraniu się o osobistą wierność Bogu i Jego Słowu, lecz także na umiejętności kroczenia razem w waszymi braćmi, aby Go odnajdywać, poznawać i żyć tak, jak żył Chrystus. Chodzi o podejmowanie głębszego, osobistego i wspólnotowego doświadczania Ewangelii, zgodnie z aktualnym kierunkiem duszpasterskiej pracy Kościoła (NMI 32).

W tym duchu chciałbym zaproponować wam ostatnią refleksję. Odwołam się raz jeszcze do słów Jana Pawła II: "Czynić Kościół domem i szkołą komunii: oto wielkie wyzwanie, jakie czeka nas w rozpoczynającym się tysiącleciu, jeśli chcemy pozostać wierni Bożemu zamysłowi, a jednocześnie odpowiedzieć na najgłębsze oczekiwania świata. (...) Duchowość komunii to przede wszystkim spojrzenie utkwione w tajemnicy Trójcy Świętej, która zamieszkuje w nas, i której blask należy dostrzegać także na obliczu braci żyjących wokół nas" (NMI 43). Te słowa Ojca Świętego ukazują eklezjologię komunii inspirowaną miłością trynitarną, w której znajdują swoje miejsce kategorie służby, bezinteresowności i pośrednictwa. Ukazuje ona Kościół-komunię, będący domem licznych braci i sióstr, którzy żyją w różnorodności powołań, aby przyczyniać się do budowania Królestwa Bożego, idąc jedyną drogą, która prowadzi ich do Pana.

Życzę wam, drodzy świeccy konsekrowani, abyście byli pierwszymi świadkami, odważną przednią strażą, przekonaną i wierną temu szczególnemu posłannictwu, które jest posłannictwem komunii w Kościele i w świecie (por. NMI 42).

Powierzam wasze życie Błogosławionej Dziewicy Maryi, Matce Kościoła, prosząc Ją o wstawiennictwo, abyście otrzymali wszelkie łaski konieczne dla realizacji waszego powołania.

Kard. Eduardo Martinez Somalo Prefekt

Zmieniony ( 03.02.2009. )